Sesja ślubna Ewy i Wojtka

Do ostatniej chwili ja, Ewa i Wojtek nie wiedzieliśmy, czy sesja się uda, a był to jedyny możliwy termin, bo następnego dnia Ewa musiała zwrócić suknię ślubną. Od rana padał deszcz, było ciemno i ponuro. Te dwa ostatnie czynniki w ogóle nie przeszkadzałyby w robieniu zdjęć, jednak deszcz był sporym utrudnieniem. Spotkaliśmy się na Słonecznej Polanie na Dajtkach. Początkowo trochę kropiło, ale po chwili pogoda się zlitowała i dała nam godzinę na zrobienie zdjęć 😀 Magia Ewy i Wojtka sprawiła, że efekty sesji są fantastyczne 🙂

Dodaj komentarz