Chorwacja- wyspa Brač część 6

Dzień 6 (17 września 2015)- Vidova Gora, Povlja i Tičja Luka, zatoka Lovrečina

Wstajemy wcześnie i wyruszamy do Povlji. Piękna pogoda skłania nas do ponownej wyprawy na Vidovą Gorę. Poprzednia wizyta ze względów pogodowych nie była udana. Zachwycamy się pięknymi widokami. Tym razem widoczność jest świetna. Przede wszystkim nie lecą mi włosy na twarz, jest bezwietrznie. Nasz pobyt nie jest długi, bo przyjeżdża autokarem liczna wycieczka i robi się zbyt tłoczno. Ma to swoje plusy, bo przy dalszej podróży będzie już tylko piękniej.

Brac-327

Brac-334

Brac-333

Brac-332

Brac-331

Brac-330

Brac-329

Brac-328

Ostatni raz zerkając na Zlatni Rat i wyspę Hvar, opuszczamy Vidovą Gorę i kierujemy się już bezpośrednio do Povlji. Zatrzymujemy się przy miejscowym kościele, którego widok uwieczniam na fotografii i zastanawiam się gdzie powinniśmy dalej iść. Idziemy przed siebie i podziwiamy wspaniałe zatoczki.

Brac-336

Brac-338

Brac-337

Brac-339

Brac-340

Po chwili orientuję się, że lepiej będzie pojechać dalej samochodem, bo przed nami jest długa prosta droga, a nie wiemy dokąd ona prowadzi. Dojeżdżamy do morza i skręcamy w prawo. Po prawej stronie mijamy apartamenty, a po lewej Adriatyk. Po chwili widzimy miejsce, gdzie możemy się zatrzymać i zostawiamy tu auto. Idziemy dalej przed siebie i za chwilę widzimy… zatokę Tičja Luka! Tą, którą chciałam zobaczyć w Povlji, ale nie wiedziałam, gdzie jej szukać. Na mapce, którą zamieściłam w pierwszej części relacji, jest podpisana ona jako “Tičja u.”. Można podjechać pod samą zatokę i zaparkować przy “kamieniołomie”. Jak to mam w zwyczaju najpierw wskakuję na pół godziny do wody, a później spaceruję wokół i robię zdjęcia. Zatokę obfotografowałam z każdej możliwej strony, więc jak ktoś nie ma ochoty oglądać wielkiej kolekcji fot, można przewinąć dalej.

Brac-341

Brac-343

Brac-344

Brac-349

Brac-348

Brac-346

Brac-345

Brac-350

 

na dalszym planie wspomniany “kamieniołom”:

Brac-353

Brac-352

Brac-351

 

znane z każdej relacji z wyspy Brac okienko:

Brac-354

Brac-356

Brac-355

 

i już ostatnie (obiecuję!) kadry:

Brac-358

Brac-361

Brac-360

Brac-359

Czas nagli. Budzę Wojtka i jedziemy dalej. Dojście do samochodu wygląda tak:

Brac-364

Brac-365

Brac-367

 

ostatnie spojrzenie na zatokę:

Brac-366

 

Znajdujemy drogę do portu. Auto zostaje, a my bierzemy aparat w dłonie i wyruszamy. Spojrzawszy w górę widzimy kościół, przy którym wcześniej byliśmy (widoczny na wcześniejszych zdjęciach). Idziemy jedną odnogą zatoki Povlja. Mijamy różne rzeźby, np. w kształcie osiołka, na którym robię sobie zdjęcie.

Brac-368

Brac-370

Brac-369

Brac-371

Brac-372

Brac-376

Brac-375

Brac-374

Brac-373

Wędrując przed siebie docieramy do drugiej odnogi zatoki. Pragniemy dotrzeć do jej końca, niestety nie możemy znaleźć przejścia. Droga się skończyła. Jest tu tylko mała plaża na górze porośnięta drzewami, a ścieżki brak. Wiem jednak, że na pewno jest gdzieś przejście, bo widziałam stamtąd zdjęcia w czyjejś relacji. Niestety nam się nie udało go znaleźć.

widok na wspomnianą plażę, a raczej na to, co jest tuż za nią (nie chciałam łapać ludzi w kadrze):

Brac-380

 

Zawracamy.

Brac-381

Brac-377

Brac-379

Brac-378

 

Trochę później znaleźliśmy jakąś ścieżkę, wejście na nią gdzieś w tym miejscu…

Brac-383

…ale nie wiedzieliśmy, dokąd prowadzi, więc zrezygnowaliśmy i po kawałku drogi zawróciliśmy. Widok ze ścieżki:

Brac-382

 

W drodze powrotnej do Supetaru zatrzymujemy się w miejscu widokowym i z wykorzystaniem statywu robimy sobie wspólne zdjęcia na tle Povlji.

Brac-385

Brac-387

Brac-386

Brac-388

Przejeżdżamy przez Selcę. Zatrzymujemy się tylko na chwilę przy drodze i strzelam kilka fotek…

Brac-389

Brac-390

Zajeżdżamy do Lidla, kupujemy ryby na obiad. Jemy w apartamencie i postanawiamy pojechać do zatoki Lovrečina, która znajduję się na wschód od Postiry. Jest tu plaża piaszczysta, co jest czymś dziwnym na Bracu.

Nie możemy znaleźć zjazdu na plażę. Gdy znajdujemy, okazuje się, że jest zbyt stromy i wąski, więc decydujemy nie zjeżdżać w dół. Wojtek na chwilę zatrzymuje się przy drodze, a ja szybko robię zdjęcia zatoki z góry.

Brac-391

Brac-392

Wracamy. Na trasie Splitska-Supetar zatrzymujemy się za małą, białą rzeźbą kobiety i schodzimy po schodkach w kierunku morza. Przypadkowo odkrywamy małą zatoczkę, gdzie jesteśmy zupełnie sami. Według gpsa z aparatu jesteśmy przy Uvala Vela Lučica. Pływam w promieniach zachodzącego słońca. Tak kończy się nasz przedostatni dzień na wyspie.

Brac-393

na lewo mamy cień:

Brac-395

a po prawej zatokę oświetla zachodzące słońce:

Brac-394

Jutro jeż będzie zatoczka. Tym razem zupełnie pusta i tylko dla nas dwojga 🙂

One Reply to “Chorwacja- wyspa Brač część 6”

Dodaj komentarz